
Cztery samochody ciężarowe wypełnione pomocą dla powodzian dotarły już do gminy Gorzyce w województwie podkarpackim, a ofiarodawcy szykują kolejny transport. Strażacy z ziemi gnieźnieńskiej nie pozostali głusi na apele o pomoc. Nie tylko udzielili rodakom pomocy czynnej, ale wsparli ich także materialnie. – Trzeba ludziom pomóc – mówią krótko. Powódź dotknęła Gorzyce trzy razy w ostatnim czasie – przypomina Marek Wegner, prezes Oddziału Miejsko-Gminnego OSP w Czerniejewie. – Byłem tam podczas akcji ratunkowej po powodzi 2001 roku, kiedy jeszcze świeża była pamięć o powodzi z 1997 roku. Teraz sytuacja się powtórzyła, a ci ludzie po raz kolejny stracili swój dobytek. M. Wegner na wiadomość, że woda znów dotarła do gminy, zaapelował do strażaków-ochotników z gmin Czerniejewo i Gniezno o zorganizowanie zbiórki darów. O wsparcie poprosił też burmistrz Czerniejewa i wójta gminy Gniezno. – Pani burmistrz Danuta Grychowska zorganizowała spotkanie z sołtysami i przekazała im apel o wsparcie powodzian. Podobnie postąpił wójt Włodzimierz Leman – powiedział M. Wegner. – Pani Danuta Grychowska sfinansowała też wyjazd dwóch tirów do Gorzyc. (...)
Całość art. w wydaniu nr 24/2010
|