| Sobota 19 Maja 2012 | Imieniny obchodzą: Augustyn, Mikołaj, Piotr |
| Kultura niezależna zostaje |
|
|
| (194 odsłon) | ||
![]() W minionym tygodniu, kiedy pisaliśmy o projekcie zmniejszenia dofinansowania w budżecie miasta na konkursy kulturalne dla organizacji pozarządowych – komisja kultury zaprosiła przedstawicieli stowarzyszeń na swoje obrady i w wyniku burzliwej debaty przegłosowała wniosek o... pozostawienie dotychczasowego dofinansowania w wysokości 50 tysięcy złotych oraz pozytywnie zaopiniowała tegoroczny budżet na kulturę, który wyniesie prawie 3,5 mln złotych. Mam nadzieję, że uda nam się wypracować porozumienie, które zadowoli nas wszystkich i spotykamy się dzisiaj, aby tego właśnie dokonać – rozpoczął Łukasz Naczas, przewodniczący Komisji Promocji, Kultury i Turystyki, ale chwilę później skarbnik miasta Ewa Gawrych przedstawiła już mniej optymistyczne wyliczenia i przypomniała, że wydatki w budżecie będą niższe w każdym dziale o 10 procent. Zatem mniej środków będzie też choćby na oświatę, utrzymanie dróg i zasoby komunalne, a wynika to między innymi ze zmiany przepisów budżetowych. W tym również całkowity budżet przeznaczony na finansowanie kultury wyniesie 3.480.000 złotych i będzie mniejszy o 10 procent od ubiegłorocznego. Z tych pieniędzy zaś utrzymanie Miejskiego Ośrodka Kultury to koszt 1.700.000, Biblioteki – 1.450.000, a na inne działania kulturalne zapisano łącznie 300 tysięcy złotych, z czego 245 tysięcy złotych to organizacja miejskich imprez kulturalnych, 5 tysięcy złotych przeznaczono na opłaty dla ZAiKS i ubezpieczenie wydarzeń, a 15 tysięcy złotych to koszt wykonania medali milenijnych. Ponadto Łukasz Naczas dodał: - Tylko dzięki zapobiegliwości naszych urzędników z Miejskiego Centrum Innowacji i Promocji, którym udało się pozyskać z zewnątrz ponad 970 tysięcy złotych, pozostałe przedsięwzięcia kulturalno-promocyjne, jak na przykład „Koronacja Królewska”, będą mogły się odbyć. Tyle, że kiedy przyszła pora na głosowanie i zastanowienie się skąd przesunąć środki, aby zwiększyć wsparcie dla stowarzyszeń, obecni w sali przedstawiciele organizacji, dopatrzyli się kilku podejrzanych dla nich zapisów. – Sam zajmuję się trochę nagłośnieniem różnych imprez i zastanawiam się dlaczego konserwacja nagłośnienia na placu świętego Wojciecha kosztuje aż 12 tysięcy złotych. Przejrzeć między innymi głośniki i kable można za dużo mniejszą sumę – stwierdził Jakub Dzionek z Wolnego Miasta Gniezna, który organizuje też CanDID Festiwal. Przy czym zdziwiony tym faktem był również zawodowo zajmujący się dźwiękiem Łukasz Naczas i w wyniku wątpliwości poprosił o sprowadzenie dyrektora Wydziału Techniczno-Inwestycyjnego Grzegorza Ostacha, który jedynie odczytał umowę dotyczącą utrzymania sprzętu. (...) Całość art. w wydaniu nr 03/2011 |
| © Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt i wykonanie Infobemar |