Sobota 19 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Augustyn, Mikołaj, Piotr
Aktualnie odwiedza nas 4 gości 
Przeczytaj, bo warto:
Prezydent z absolutorium
Marta czytała Wisławę
Jesteśmy mało świadomi swoich praw
Taneczne święto i zwycięstwo
Owacje na stojąco
Muzyka zdominowała weekend
Majówka nad Lednicą
Warszawiak z sentymentem do Gniezna
Tydzień pełen pary
Mistrzostwa z kijkami w ręku
Płonące zdjęcia katedry PDF Email
(455 odsłon)
palic

Temat spalenia katedry od czasu wojny wzbudzał w mieszkańcach Gniezna wielkie emocje. Przez lata narosło wokół tej kwestii sporo kontrowersji, podważano m.in. powód spalenia matki polskich katedr. Nowe światło rzucają na tę sprawę odnalezione przed rokiem zdjęcia, które wykonał Julian Śmielecki. Zdjęcia znalazł przypadkiem jego syn, Wojciech i zaniósł do wywołania. Wernisaż wystawy tychże zdjęć miał miejsce 25 stycznia w Centrum Kultury „Scena to dziwna”.
O okolicznościach wykonania i odnalezienia fotografii opowiedział syn autora, Wojciech Śmielecki: – Zdjęcia wykonał mój ojciec 23 stycznia 1945 roku, kiedy w dwa dni po wkroczeniu do Gniezna wojsk radzieckich spłonęły wieże katedry. Zdjęcia robił najpierw z balkonu kamienicy numer 16 na Rynku – mówi W. Śmielecki. – Dalej są zdjęcia czołgów. Jeden czołg był ustawiony od strony Chrobrego, a drugi został ustawiony przy ulicy Tumskiej. Widać dokładnie na zdjęciu, że czołg strzela. Widać też dym przy lufie. Następnie na zdjęciach widać płonącą wieżę północną. Nie ma krzyża z kulą. Później ogień przechodzi na wieżę południową – wyjaśnia Wojciech Śmielecki i dodaje: – Zdjęcia znalazłem przypadkowo w zeszłym roku, podczas remontu przedwojennej szafki. Ułamała się w niej półka, za którą znajdowały się dwa pudełka z negatywami, oznaczone datą: 1942 rok i 1944 rok. Prawdopodobnie oznaczają czas produkcji lub okres gwarancji – kontynuuje W. Śmielecki. – Prezentujemy 32 zdjęcia, na których widać dokładnie, że żołnierze sowieccy strzelali do krzyża katedry, a nie np. w kierunku balkonu. Ojciec w przeszłości wspominał o tych zdjęciach, o tym, że zaniósł negatywy do wywołania i one zaginęły. Z rozmowy, jaką kiedyś przeprowadziłem z ojcem wywnioskowałem, że miał pewne nieprzyjemności, w związku z tymi zdjęciami – dodaje odkrywca zdjęć. (...)

Całość art. w wydaniu nr 05/2011
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar