
Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną śmierci 5-letniej dziewczynki, która bawiąc się na placu zabaw jednego z gnieźnieńskich przedszkoli, upadła z jednego ze stojących tam urządzeń. Do tego tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałkowe przedpołudnie, 30 maja. Wypadek miał miejsce około godziny 11. Do dziewczynki wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło ją do szpitala w Gnieźnie, a następnie Poznania. Tam pięciolatka zmarła – poinformowała mł. asp. Anna Osińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. We wtorek, 31 maja gnieźnieńscy policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli zapis z monitoringu oraz przesłuchali świadków. Dzień później, 1 czerwca w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu przeprowadzono sekcję zwłok – jej wstępne wyniki wskazują, że przyczyną zgonu dziecka był uraz narządów wewnętrznych. – Z wstępnego przeglądu monitoringu wynika, że dziewczynka upadła z jednego z urządzeń znajdujących się na placu zabaw na terenie przedszkola – powiedział prokurator rejonowy Piotr Gruszka. (...)
Całość art. w wydaniu nr 23/2011
|