Sobota 19 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Augustyn, Mikołaj, Piotr
Aktualnie odwiedza nas 22 gości 
Reklama
Przeczytaj, bo warto:
Jesteśmy mało świadomi swoich praw
Prezydent z absolutorium
Warszawiak z sentymentem do Gniezna
Muzyka zdominowała weekend
Owacje na stojąco
Taneczne święto i zwycięstwo
Mistrzostwa z kijkami w ręku
Marta czytała Wisławę
Tydzień pełen pary
Majówka nad Lednicą
Sławno już 10 lat szaleje! PDF Email
(213 odsłon)
slawno

Był kabarecik rubasznego Antosia Szprychy, koncert Justyny i Piotra – duetu o południowym temperamencie, wielkie losowanie szczęściarza Sławna, piosenka na cześć... „PKS-u” i nie tylko w wykonaniu dzieci ze szkolnego zespołu „Maxister” czy w końcu uśmiechnięte twarze sławnian i ich gości oraz organizatorów.

Chociaż ci ostatni, zabiegani i przejęci imprezą, opowiadali o niej dość powściągliwie, gdzie tylko uśmiech na twarzach zdradzał, że nie mówią tego na serio. – Zawsze sobie powtarzamy, że to już ostatni rok i kończymy z tym, co wspólnymi siłami udało nam się stworzyć albo przekazujemy pałeczkę innym. Jednak zadowolenie mieszkańców i fakt, że nie spotykamy się ze złym słowem daje nam motywację by dalej to robić – przyznawał Piotr Adamski, organizator z Parafialnego Klubu Sportowego. – Czy za rok się spotkamy? Pewnie, że musi być XI Dzień Sławna, bo to zaangażowanie i integracja nas wszystkich, do której włączamy też młodych, żeby w przyszłości miał nas kto zastąpić – dodawał już nieco później bardziej optymistycznie Jarosław Gryczka, kolejny aktywista z PKS-u.
Przy czym jubileuszowemu Dniu Sławna sprzyjała najpierw pogoda. Zazwyczaj słoneczna, dopisała i tym razem, bo pewnie została wymodlona na otwierającej tradycyjnie imprezę mszy świętej. Następnie popisali się najmłodsi, czyli grupa „Maxister”. Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Sławnie prowadzone przez nauczyciela Pawła Brzezińskiego, bawiły więc napływającą publiczność na przemian piosenkami i śmiesznymi skeczami.

Po ich występie niespodziewanie pojawił się dodatkowy punkt w programie, a mianowicie konkurs zorganizowany przez naszą redakcję i Radio Gniezno, które sprawowały medialny patronat nad tym wydarzeniem. Konkurencja poprowadzona przez dziennikarzy, w której wzięło udział czterech śmiałków spośród widowni, polegała na wskazaniu kaczki dziennikarskiej w jednym z dwóch przeczytanych tekstów. Najlepiej z tym zadaniem poradziła sobie nastoletnia Weronika, która w nagrodę otrzymała... prawdziwą kaczkę. Żywy ptak wręczony na scenie zaś wszystkich zaskoczył i rozbawił. Kabarecik Antosia Szprychy znany ze słowno-muzycznych żartów i barwnych strojów jego członków, miał więc już zatem nieco ułatwione zadanie, bo „dostał w pakiecie” widownię w dobrym humorze. (...)

Całość art. w wydaniu nr 29/2011
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar