Sobota 19 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Augustyn, Mikołaj, Piotr
Aktualnie odwiedza nas 20 gości 
Reklama
Przeczytaj, bo warto:
Warszawiak z sentymentem do Gniezna
Tydzień pełen pary
Mistrzostwa z kijkami w ręku
Jesteśmy mało świadomi swoich praw
Taneczne święto i zwycięstwo
Prezydent z absolutorium
Majówka nad Lednicą
Owacje na stojąco
Marta czytała Wisławę
Muzyka zdominowała weekend
Odrobinę szokujemy PDF Email
(266 odsłon)
szok

Freewolne Demony to cykliczna impreza, która już od dwóch lat zrzesza w Gnieźnie sympatyków gotyku. Uczestnicy – fascynaci kultury gotyckiej – chcą pokazać mieszkańcom, że ich mroczny i szokujący czasami wygląd nie oznacza wcale niczego groźnego. Impreza ta odbywa się zwykle w nocy, podczas której miłośnicy gotyckiej muzyki i kultury spotykają się w jednym z gnieźnieńskich pubów, by wspólnie bawić się przy nutach gotyku. O imprezie rozmawiam z Xenną – organizatorką i pomysłodawczynią Freewolnych Demonów, których 5. edycja odbyła się w Pierwszej Stolicy w nocy z 6 na 7 sierpnia.

Freewolne Demony – kto uczestniczył w imprezie? Tylko gnieźnianie, czy może ktoś spoza naszego miasta?

– Z początku uczestnikami imprez byli właściwie tylko gnieźnianie, jednak podczas poprzedniej edycji poza kilkoma osobami z Kłecka pojawił się chłopak z Gdyni, co było dla nas pewnym szokiem. Oczywiście strasznie miłym szokiem. Informację o imprezie znalazł na Facebooku i zaintrygował się. Tym bardziej, że o Freewolnych Demonach wiedział też z portalu przekleci.pl, którego jestem jednym z administratorów. Tym razem ze względu na pracę nie dotarł, ale jak tylko znajdzie czas – na pewno się spotkamy. Sobotnia edycja ściągnęła grono demonów z pobliskich miast i miasteczek. Przyjechali sympatycy muzyki gotyckiej z Poznania, Swarzędza, Kłecka, Rzegnowa oraz Witkowa. Także uwaga, Freewolne Demony zaczynają się pojawiać wokół! (śmiech)

Jak sądzisz, czy Wasza kultura jest tak samo popularna jak metalowcy czy swego czasu hip-hop?

– Za zestawienie w jednym pytaniu gotów i hip– hopowców niejedna osoba by cię walnęła (śmiech). Metalowcy a goci nie są, że tak to ujmę, bardzo daleko od siebie. A co się zaś tyczy popularności… ciężkie pytanie. Gotyk to bardzo szerokie hasło, mieści bowiem w sobie nie tylko typ muzyki, zmysł estetyczny, ale i architekturę, sztukę. Trudno oceniać, czy ta kultura jest popularna, z drugiej strony chyba nie o to chodzi. Organizując imprezy liczyłam na to, że trafię w pewnego rodzaju niszę i jak się okazuje tak właśnie było. Celem, jaki sobie założyłam przy organizacji Freewolnych Demonów była i jest integracja tego specyficznego środowiska, więc poczekajmy jeszcze trochę i zadaj mi to pytanie za kilkanaście edycji.

Jak ludzie reagują widząc Was? (...)

Całość art. w wydaniu nr 34/2011
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar