Sobota 19 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Augustyn, Mikołaj, Piotr
Aktualnie odwiedza nas 6 gości 
Reklama
Przeczytaj, bo warto:
Jesteśmy mało świadomi swoich praw
Taneczne święto i zwycięstwo
Muzyka zdominowała weekend
Majówka nad Lednicą
Warszawiak z sentymentem do Gniezna
Marta czytała Wisławę
Owacje na stojąco
Mistrzostwa z kijkami w ręku
Prezydent z absolutorium
Tydzień pełen pary
Pokaz miauczącej urody PDF Email
(357 odsłon)
kot

Koty duże i mniejsze. Pręgowane, łaciate i czekoladowe. Z długim, krótkim, a nawet karbowanym futerkiem. Jednak wszystkie piękne, dostojne i nieco znudzone jak to arysKOTraci, których mimo próżności nie sposób nie podziwiać. Taka okazja do oglądania zdarzyła się więc w ostatnią niedzielę listopada podczas pierwszego Pokazu Kotów Rasowych w Gnieźnie.

Już przed wejściem do hali metrowe kolejki. Bo też sala gimnastyczna przy Gimnazjum nr 3 na ulicy Paczkowskiego pękała w szwach. Tłumy ludzi, które chciały zobaczyć najpiękniejsze rasowe koty, przechodziły zaś od klatki do klatki i zachwycały się ponad setką futrzaków ulokowanych na 44 stoiskach. Co rusz było słychać oczarowane dzieci: - Jaki piękny kotek! Mamo, tato kupicie mi też takiego? – i odpowiedzi hodowców: - Oprócz tych długowłosych, to mamy jeszcze brytyjskiego kota za 1700 złotych. Dlaczego tak drogo? Proszę pani, bo to jest „czerwona linia”, czyli kociak tylko po championach – zachwalała miłośniczka tych zwierząt z Torunia.
A można było zobaczyć jeszcze długowłose koty norweskie leśne albo równie potężne Maine Coony, a także z nieco krótszą sierścią i puszystym ogonem czworonogi wywodzące się z Syberii czy ich krzyżówki z kotami syjamskimi, czyli Neva Masquarade z pięknie umaszczonym, ciemnym pyszczkiem, które zostały zarejestrowane jako rasa dopiero w 2008 roku oraz smukłe, pokryte falowanym futerkiem kornwalijskie Reksy. (...)

Całość art. w wydaniu nr 49/2011
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar