| Wtorek 7 Lutego 2012 | Imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard |
| Bez porozumienia, czyli od dialogu boli głowa |
|
|
| (355 odsłon) | ||
![]() Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna nazwany niegdyś przez trzemeszeńskiego radnego, Rafała Białka człowiekiem dialogu, z uwagi na swój sposób podejmowania decyzji, poprzedzony licznymi konsultacjami i opiniami specjalistów jak i przedstawicieli lokalnego samorządu, jest już chyba zmęczony „dobrymi” radami. - Ostatecznie to ja podejmę decyzję, za którą wezmę odpowiedzialność - mówił burmistrz Trzemeszna, który 21 kwietnia nie żądał już od radnych jednoznacznej opinii na temat podpisania akceptacji koncepcji technologicznej, jaka ma być zastosowana w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Lulkowie Przypomnijmy, gmina Trzemeszno jako jedyna z 14 emisariuszy „Porozumienia” zawartego dla realizacji zadania nie podpisała jeszcze wspomnianej akceptacji, hamując w ten sposób dalsze kroki porozumienia w tworzeniu niezbędnych dokumentów do ubiegania się o środki unijne na realizację zadania. W środę, 21 kwietnia na prośbę K. Derezińskiego do Trzemeszna przyjechali przedstawiciele Urzędu Miasta Gniezna, na którym spoczywa przygotowanie i realizacja całego przedsięwzięcia, aby spotkać się z trzemeszeńskimi radnymi i jeszcze raz odpowiedzieć na wszelkie trapiące ich wątpliwości. Gościem radnych był także burmistrz Witkowa Krzysztof Szkudlarek. (Witkowo, które także posiada swoje wysypisko odpadów komunalnych, nie wahało się podpisać porozumienia jak i akceptacji nowej technologii.) Burmistrz przekazał radnym krótką relacje z posiedzenia konwentu „Porozumienia”, które odbyło się 19 kwietnia. – Brak naszej akceptacji co do wyboru technologii wywołał pewną nerwowość na posiedzeniu konwentu. W dyskusji padały pod naszym adresem dość ostre słowa, że za pięć dwunasta burzymy wszystko, co budowaliśmy przez kilak lat – relacjonował K. Dereziński. Burmistrz powiedział także, że pozostali emisariusze „Porozumienia’ zagłosowali w przeciw formule partnerstwa prywatno – publicznego (PPP), którą to do realizacji zadania zaproponowało Trzemeszno. – Podkreślam jednak, że brak mojego podpisu nie wynika z odrzucenia naszej propozycji PPP, zostaliśmy tutaj przegłosowani i koniec dyskusji – dodał burmistrz. Całość artykuły w nr. 18/2010
|
| © Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone | Projekt i wykonanie Infobemar |