Sobota 19 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Augustyn, Mikołaj, Piotr
Aktualnie odwiedza nas 5 gości 
Reklama
Przeczytaj, bo warto:
Owacje na stojąco
Mistrzostwa z kijkami w ręku
Taneczne święto i zwycięstwo
Majówka nad Lednicą
Prezydent z absolutorium
Marta czytała Wisławę
Muzyka zdominowała weekend
Jesteśmy mało świadomi swoich praw
Tydzień pełen pary
Warszawiak z sentymentem do Gniezna
Węzły coraz bardziej zaplątane PDF Email
(504 odsłon)
droga

Nie ma już możliwości odwołania miejsca i terminu tegorocznych rozgrywek EURO 2012. Za to nadal nie wiadomo, którymi drogami dojadą na nie kibice. Oto bowiem w minionym tygodniu poddano w wątpliwość, czy w terminie zostanie oddana do użytku droga S5 między Gnieznem a Kleszczewem. W rejonie budowy między Woźnikami a Wierzycami z budowy zeszli podwykonawcy, bez udziału których nie zostaną wykonane niezbędne prace. Mimo to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że nie spowoduje to zagrożeń w dotrzymaniu terminu oddania inwestycji do ruchu na EURO 2012.
Droga S5 łączyć ma Gniezno z węzłem Kleszczewo, gdzie strumień pojazdów zostanie wprowadzony na autostradę A2. Można będzie stąd kontynuować jazdę zarówno w stronę stolicy kraju jak i stolicy Wielkopolski. Ten odcinek nazywany jest często wschodnią obwodnicą Poznania. Budują go dwie firmy, Dragados i Eurovia. I właśnie podwykonawcy zatrudnieni przez hiszpański Dragados skarżyli się, że główny wykonawca od listopada zalega im z płatnościami za wykonane prace. W połowie stycznia pracownicy kilku firm zatrudnionych przez Eurowię zeszli z budowy. W środę i czwartek na odcinku od Woźnik do Wierzyc nie było widać pracujących maszyn ani ludzi.
Zapytana o perspektywy terminowego zakończenia prac na tym odcinku Alina Cieślak, rzecznik prasowa GDDKiA w Poznaniu przedstawiła nam oświadczenie GDDKiA, w którym czytamy, że „…problemy z hiszpańską firma Dragados występują tylko u trzech z kilkudziesięciu podwykonawców. Nie spowoduje to zagrożeń w dotrzymaniu terminu oddania inwestycji do ruchu czyli na EURO 2012”. Problemem zainteresował się też poseł Paweł Arndt, który na wiadomość o sytuacji na S5 skontaktował się telefonicznie z dyrekcją poznańskiego Oddziału GDDKiA. – Marek Bereżecki, zastępca dyrektora poznańskiego Odziału GDDKiA zapewnił mnie, że to są przejściowe kłopoty i nie powinno być problemów z terminowym zakończeniem prac i oddaniem drogi do ruchu – poinformował nas poseł. (...)

Całość art. w wydaniu nr 04/2012
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar