Wtorek 7 Lutego 2012  Imieniny obchodzą: Romuald, Ryszard
Odsłon: 0
Aktualnie odwiedza nas 11 gości 
Reklama
Przeczytaj, bo warto:
Wycieczka za berłem?
Jest strop, będzie dach
Skarby na wyciągnięcie ręki
Sesja w nowym miejscu
Zamknięci w więzieniu, ale otwarci na pracę
Hejnał też powinien być chroniony
Budżet uchwalony na raty
Uwaga na śnieg, lód i czad
Podziel się podatkiem
„Magia opery” czarowała w Gnieźnie
Gołąbki nadal bez jeziora PDF Email
(1188 odsłon)
granica

Zgoda buduje, a niezgoda rujnuje -  to powiedzenie znalazło swoje  odzwierciedlenie w opinii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i  Administracji w sprawie zmiany granic gminy Trzemeszno.  To właśnie brak porozumienia w tej kwestii pomiędzy gminą Trzemeszno i gminą  Rogowo, od której Trzemeszno chciało przejąć  311,2800 ha ziemi, stał się główną przyczyną wyrażenia negatywnej opinii w tej sprawie. Wprawdzie ostateczna decyzja należy do Rady Ministrów,  jednak przy takiej opinii jest to zwykła formalność. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna powiedział naszej redakcji, że nie będzie odwoływał się od tej decyzji.  
Zabiegi mieszkańców sołectwa Gołąbki i trzemeszeńskich samorządowców w sprawie  zmiany granic rozpoczęły się już w 2006 roku. Z inicjatywą zmiany granic wyszło zebranie wiejskie sołectwa Gołąbki. Mieszkańcy tej miejscowości uskarżali się na zły stan dróg, które przecinają sołectwo, a należą do sąsiedniej gminy Rogowo czy powiatu żnińskiego.  Projekt zmian zakładał przyłączenie do gminy Trzemeszno niezamieszkałych części terenu sołectwa Cegielnia i Gościeszyn (gmina Rogowo), czyli obszaru o łącznej powierzchni 311,2800 ha.  Wśród argumentów  za zmianą granicy, Trzemeszno wyliczało takie przesłanki jak: spowodowanie, iż tereny gmin Trzemeszno i Rogowo byłyby bardziej jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny, uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniałyby zdolność wykonywania zadań publicznych. Po zmianie, gminy nabrałyby bardziej regularnych kształtów, co wyeliminowałoby bałagan spowodowany zmieniającymi się co kilka kilometrów zarządcami drogi. Kolejnym argumentem był fakt, że obecnie jezioro, nad którym odpoczywają turyści goszczący w ośrodkach wypoczynkowych w Gołąbkach należy już do gminy Rogowo.  Gdyby granice gminy  objęły także jezioro, wówczas można  by było zainwestować w znajdujące się tam plaże. (...)

Całość art. w wydaniu nr 33/2010
 

Komentarze  

 
#2 2011-10-16 13:37
;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) :oops: :oops:
 
 
#1 2010-08-10 08:23
Witam
Mam pytanie,dlaczeg o burmistrz Trzemeszna nie zainwestuje w tak piękne jezioro Popielewskie jakie ma w zasięgu oka, przcież nie kazdy ma autko zeby dojechać na Gołąbki.Byłoby
to wspaniałe miejsce dla ludzi z Trzemeszna i okolic, matki z małymi dziecmi , dziadkowie z wnukami mlodziez mieli by gdzie spędzać czas nie tylko latem. Może w koncu zrobiłby coś dla nas a nie tylko dla siebie.Jezeli nie wie jak to zrobić to niech przejedzie się do Mogilna lub Ślesina i zobaczy co tam dla swoich mieszkańcow robią burmistrzowie wielki szacun dla Nich:)
z pozdrowieniami Anna
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar