Wtorek 22 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Wiesław, Wiesława, Wisława
Aktualnie odwiedza nas 7 gości 
Reklama
Przeczytaj, bo warto:
Jak dbać o boiska?
Miasto wyremontuje budynek
Gdzie diabeł nie może, tam rodzica pośle
Lwowskie klimaty w Wierzycach
Być strażakiem, to zobowiązuje
Osiedlowe wnioski
Wszechwiedzący przewodniczący?
Zmysłowa podróż po smakach
Niemieccy dziennikarze na torach
Ciuchcia nadal kursuje
Rada Miasta naruszyła prawo? PDF Email
(1549 odsłon)
mpk

Uchwała Rady Miasta Gniezna dotycząca taryfy opłat za przejazdy komunikacją miejską to bubel prawny i jako mieszkaniec miasta i prawnik nie zamierzam tego tolerować. Zamierzam wezwać radnych do niezwłocznego uchylenia tej uchwały. Przez niezwłocznie rozumiem termin czternastu dni i nie ma znaczenia, że właśnie są wakacje – poinformował gnieźnieńskie media Tomasz Dzionek, właściciel kancelarii prawnej.
Gnieźnieński prawnik żałuje, że nie znał treści uchwały wcześniej, zaraz po jej uchwaleniu. Miałby wtedy czas na wystąpienie do wojewody o jej odrzucenie i przepis nie zacząłby obowiązywać. – O zmianach taryfy dowiedziałem się niedawno od jednego z klientów – wyjaśnia T. Dzionek. – Przyjrzałem się jej i znalazłem w niej kilka uchybień prawnych. Samorząd nie może stanowić prawa niezgodnego z obowiązującymi ustawami. Prawnik uważa, że w tej uchwale naruszono przepisy ustawy o cenach oraz prawa przewozowego.
Za niezgodne z przepisami uznał: ustalenie przez Radę Miasta Gniezna opłaty manipulacyjnej za zakup biletu u kierowcy autobusu; uchwalenie cen maksymalnych za przewóz z ograniczeniem do jednego przewoźnika, czyli MPK Gniezno; uchwalenie cen za przewóz na terenie innej gminy i wreszcie brak informacji o dodatkowej opłacie w regulaminie przewozów.
- Opłata manipulacyjna czyli dopłata za zakup biletu w autobusie była stosowana od dawna, ale o jej wysokości nie może decydować Rada Miasta - uważa T. Dzionek. Rada ustala cenę urzędową biletów jednakową dla wszystkich. Wpisanie w taryfę cenową opłaty manipulacyjnej jest według niego przyznawaniem prowizji o charakterze komercyjnym, a w rezultacie różnicowaniem cen biletów. Pasażer, w zależności od miejsca zakupu biletu na przejazd, płaci za niego od 250 do 290 groszy, choć obowiązuje urzędowa cena. (...)

Całość art. w wydaniu nr 29/2011
 

Komentarze  

 
#2 2011-07-19 12:18
gratuluje odwagi! nareszcie ktos się zabrał za RM
 
 
#1 2011-07-19 12:17
Gratuluje odwagi!!! Mam nadzieje że się Panu uda!!
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar