Wtorek 22 Maja 2012  Imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Wiesław, Wiesława, Wisława
Aktualnie odwiedza nas 7 gości 
Przeczytaj, bo warto:
Lwowskie klimaty w Wierzycach
Osiedlowe wnioski
Gdzie diabeł nie może, tam rodzica pośle
Być strażakiem, to zobowiązuje
Wszechwiedzący przewodniczący?
Zmysłowa podróż po smakach
Jak dbać o boiska?
Ciuchcia nadal kursuje
Niemieccy dziennikarze na torach
Miasto wyremontuje budynek
Odrobinę szokujemy PDF Email
(271 odsłon)
szok

Freewolne Demony to cykliczna impreza, która już od dwóch lat zrzesza w Gnieźnie sympatyków gotyku. Uczestnicy – fascynaci kultury gotyckiej – chcą pokazać mieszkańcom, że ich mroczny i szokujący czasami wygląd nie oznacza wcale niczego groźnego. Impreza ta odbywa się zwykle w nocy, podczas której miłośnicy gotyckiej muzyki i kultury spotykają się w jednym z gnieźnieńskich pubów, by wspólnie bawić się przy nutach gotyku. O imprezie rozmawiam z Xenną – organizatorką i pomysłodawczynią Freewolnych Demonów, których 5. edycja odbyła się w Pierwszej Stolicy w nocy z 6 na 7 sierpnia.

Freewolne Demony – kto uczestniczył w imprezie? Tylko gnieźnianie, czy może ktoś spoza naszego miasta?

– Z początku uczestnikami imprez byli właściwie tylko gnieźnianie, jednak podczas poprzedniej edycji poza kilkoma osobami z Kłecka pojawił się chłopak z Gdyni, co było dla nas pewnym szokiem. Oczywiście strasznie miłym szokiem. Informację o imprezie znalazł na Facebooku i zaintrygował się. Tym bardziej, że o Freewolnych Demonach wiedział też z portalu przekleci.pl, którego jestem jednym z administratorów. Tym razem ze względu na pracę nie dotarł, ale jak tylko znajdzie czas – na pewno się spotkamy. Sobotnia edycja ściągnęła grono demonów z pobliskich miast i miasteczek. Przyjechali sympatycy muzyki gotyckiej z Poznania, Swarzędza, Kłecka, Rzegnowa oraz Witkowa. Także uwaga, Freewolne Demony zaczynają się pojawiać wokół! (śmiech)

Jak sądzisz, czy Wasza kultura jest tak samo popularna jak metalowcy czy swego czasu hip-hop?

– Za zestawienie w jednym pytaniu gotów i hip– hopowców niejedna osoba by cię walnęła (śmiech). Metalowcy a goci nie są, że tak to ujmę, bardzo daleko od siebie. A co się zaś tyczy popularności… ciężkie pytanie. Gotyk to bardzo szerokie hasło, mieści bowiem w sobie nie tylko typ muzyki, zmysł estetyczny, ale i architekturę, sztukę. Trudno oceniać, czy ta kultura jest popularna, z drugiej strony chyba nie o to chodzi. Organizując imprezy liczyłam na to, że trafię w pewnego rodzaju niszę i jak się okazuje tak właśnie było. Celem, jaki sobie założyłam przy organizacji Freewolnych Demonów była i jest integracja tego specyficznego środowiska, więc poczekajmy jeszcze trochę i zadaj mi to pytanie za kilkanaście edycji.

Jak ludzie reagują widząc Was? (...)

Całość art. w wydaniu nr 34/2011
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Czołówka

Szukaj

© Przemiany na Szlaku Piastowskim 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone Projekt i wykonanie Infobemar